A moze Bog wcale nie taki duzy …
A moze Bog wcale nie taki duzy, moze to maly robaczek, ktory niezle nabroil i teraz wiecznie ucieka, a my go gonimy, zeby zlozyc mu ofiare z siebie samego w zamian za swiety spokoj i tzw. harmonie w zyciu osobistym i zawodowym?